Ośrodek Ewaluacji

Pokaż wasz plac zabaw – raport z badania

Na dół

Pokaż wasz plac zabaw – raport z badania

Najbardziej brakuje toalet oraz schronienia przed deszczem lub słońcem. Kawiarnia, sklep, zadaszone miejsce na odpoczynek również mile widziane. Większość opiekunów preferuje place kameralne, z dala od ruchliwych ulic jednak blisko miejsca zamieszkania, bezpiecznie i kreatywnie – to główne podpowiedzi dla projektantów przestrzeni dla dzieci.

 

Wyniki badania społecznego „Pokaż wasz plac zabaw”, zrealizowanego na przełomie czerwca i lipca br. przez Ośrodek Ewaluacji, pokazują, że znaczna część badanych dostrzega możliwość wyboru placu, na którym bawią się ich dzieci, spośród kilku dostępnych. W związku z tym opiekunowie z namysłem wybierają te miejsca: Coraz większa świadomość opiekunów w zakresie potrzeb rozwojowych i społecznych ich dzieci w połączeniu z codziennym użytkowaniem placów zabaw, umożliwia wyłonienie istotnych kryteriów w dostosowywaniu przestrzeni miejskiej do realnych potrzeb młodych rodzin z dziećmi – mówi Małgorzata Leszczyńska, koordynator badania.

Okiem dorosłych

Jakość czasu spędzanego na placach zabaw to temat ważny dla większości badanych. Zdaniem rodziców, powstaje coraz więcej ciekawych i atrakcyjnych – zarówno dla dzieci, jak i dla nich samych – placów zabaw, choć ciągle zbyt mało. O ich dobrej ocenie decydują kryteria bezpieczeństwa i zróżnicowanie oferty zabaw dostosowanej do wieku użytkowników. Pojawiły się jednak głosy kładące większy nacisk na rozbudowę infrastruktury, głównie sanitarnej (bezpłatne toalety), ale także gastronomicznej. Badani wskazali również na potrzebę własnego odpoczynku i dostępu do zacisznych, zadaszonych miejsc, odgrodzenia zielenią od ruchliwych ulic miasta. Opisywane przez rodziców „idealne place zabaw” nacechowane są nostalgią za własnym dzieciństwem. Wyraźne widać dążenie do bardziej naturalnej przestrzeni i niechęć do ograniczonych budynkiem sal zabaw lub sztampowych form aktywności.

Badanie wykazało, że rodzice i opiekunowie nie dążą na placach do kontaktu z innymi dorosłymi. Wolą odpocząć, zająć się lekturą gazety itp. Co więcej, niektórzy twierdzili, że większym problemem niż place zabaw i ich stan bywają rodzice, którzy przyprowadzają swoje pociechy. Ich zachowanie – przede wszystkim nieodpowiedni język, a z drugiej strony brak przyzwolenia na swobodną zabawę dzieci i ciągłe ich ograniczanie – może, zdaniem niektórych badanych, zniechęcać do korzystania z placów.

Wyzwania

Mimo że powstaje coraz więcej placów zabaw, nie wszystkie spełniają nasze oczekiwania. Problemem jest nadal brak placów zabaw „z prawdziwego zdarzenia” – są tereny, gdzie jest kilka do wyboru (starsze dzielnice dużych miast) oraz takie, gdzie nie ma żadnego, a do najbliższego trzeba dojechać. Co więcej, te, które pamiętają poprzedni wiek, nie zawsze przeszły stosowną metamorfozę, a stara farba czy wyłamane deski stanowią zagrożenie dla samych dzieci. Do nowych placów opiekunowie mają czasem zastrzeżenia, że są sztampowe i nie rozwijają kreatywności. Problemem jest także czystość placów zabaw – piaskownice nieosłonięte przez brudzeniem przez zwierzęta czy brak bieżących napraw. Ze świecą szukać także rozwiązań dostosowanych do potrzeb dzieci niepełnosprawnych.

 

A o tym, jakie urządzenie najbardziej podoba się dzieciom z jednego z warszawskich parków, o którego przeznaczeniu rodzicie nie mają pojęcia, przeczytacie (i zobaczycie!) już w raporcie.

 

 

Pełen raport zawierający szczegółowe dane dotyczący placów zabaw dostępny tutaj: OE_Pokaż wasz plac zabaw